a strona to moja subiektywna wizytówka w Internecie. Odczuwam, raz mocniej, raz słabiej potrzebę wyrażenia swoich emocji, doświadczeń, opisania wrażeń. Taki mi też cel przyświecał gdy postanowiłem powołać do życia tę stronę. I tak jest od 15 marca 2008 roku, kiedy to przy wielkiej pomocy mojego przyjaciela Ohmleta zaistniałem w sieci w tej wersji na platformie Joomla. Wcześniej podejmowałem próby funkcjonowania w sieci poprzez stronę napisaną w html, której obsługa przekraczała często moje chęci.  Strona ma również za zadanie promowanie PunkRocka, gór i jaskiń, czyli moich pasji.

 

unk i podkategoria Historia, relacje, recenzje to wykaz artykułów poświęconych subiektywnym recenzjom płyt, koncertów i zdarzeń dotyczących PunkRocka. Jest jeszcze podkategoria Dezerter, niestety z powodu lenistwa niezbyt często aktualizowana. Nazwa mówi sama za siebie, nie trzeba chyba tłumaczyć co to jest Dezerter.

 

głównym menu są jeszcze pozycje Zdjęcia i Hity filmowe. Wyjaśnień chyba wymaga tylko kategoria Hity Filmowe. Zamieszczam tam filmy których jestem producentem lub występującym aktorem. Na końcu menu wykaz stron w Internecie, które mnie interesują, inspirują oraz możliwość skontaktowania się ze mną.

 

owyższe słowa, to kolejna odsłona treści mojej głównej strony. Zresztą ta część strony przeszła gruntowną przemianę, została trochę ucywilizowana i uporządkowana w maju 2014 roku. Po tym długim wstępie zapraszam tych, którzy jeszcze nie mają mnie dość do czytania, zapoznania z zawartością tej strony, komentowania tego co napisałem. Zdaję sobie sprawę, że będzie Was niewielu, ale nie zależy mi na popularności. Zależy mi na czymś całkowicie odmiennym. Fantastycznie ujął tę kwestię Sebastian, który woli gdy z artykułem zapozna się osoba, która świadomie na niego trafi, a nie dlatego, że wyświetla się na jakimś forum społecznościowym.

 

trony nie można traktować całkiem poważnie, taki już jestem, że powaga nie jest jedną z moich cech. Strona, a właściwie teksty w niej zawarte nie są treściami głębokimi, nad którymi długo się zastanawiałem. Osoby o wysublimowanych zmysłach, wyższych oczekiwaniach mogą się zawieść, tutaj takich treści nie znajdą, mogą się poczuć zażenowane. Dlatego lojalnie informuję, że wejście na stronę, zapoznawanie się z zawartymi na niej treściami wiąże się z ryzykiem, Czytelnik nie może rościć sobie praw do odszkodowania z tytułu poniesionych krzywd intelektualnych. Proszę również pamiętać aby nie regulować monitora, ja tak naprawdę wyglądam.