^Powrót na górę

Towarzysz błaszczak nie jest patriotą. Nie wiem dla kogo działa, kto jest jego mocodawcą, ale podjęta decyzja osłabia stan obronności kraju, godzi w naszą suwerenność. Nie mamy helikopterów, okrętów podwodnych i wiele innej broni, uzbrojenia, ale anulowanie zamówienia na 300 mobilnych polowych ołtarzy to jest jawna „zdrada”. Jak mamy się bronić, jak ma się czuć żołnierz, gdy w kolumnie marszowej albo gdy szykuje się do ataku, rozwija się w tyralierę brak jest mobilnego polowego ołtarza polowego. Jak się pytam ma czuć się żołnierz bez odpowiednej opieki.

A czy towarzysz błaszczak pomyślał ile to przepadło etatów księży polowych. Gdzie oni się podzieją? Za co mają żyć?

Swoją drogą chyba nie ma tylu kaznodziei aby obsłużyć aż 300 ołtarzy. Może będą pracować zdalnie na kilku ołtarzach na raz? I za każdy obsłużony ołtarz kasa się będzie należała?

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.