^Powrót na górę

Świat żyje doniesieniami o korona wirusie. Na tym świecie są tacy, których wirus już dotknął, ich bliskich lub znajomych. Wirus zbiera już krwawe żniwo. Ludzie umierają. Każdego życia szkoda. Wirus sieje popłoch, strach. Czekać tylko kiedy jakiś populista wykorzysta wirusa do swoich niecnych celów. Już w Polsce jest taki jeden. PAD, Adrian. Podpisał wyrok na chorych na raka. Przeznaczył prawie dwa miliardy złotych na media reżimowe, na fabrykę nienawiści, na propagandę sukcesu dobrej zmiany, które mogły pójść na onkologię. Teraz próbuje zbić kapitał na korona wirusie. Że to niby wraz z Mateuszkiem-Kłamczuszkiem przeznaczą dodatkowe 2,7 miliarda złotych na leczenie choćby raka, chyba, że wydadzą te pieniądze na walkę z koronowirusem. Ot jaka perfidna manipulacja. Po pierwsze nie powiedział skąd wezmą te 2,7 miliarda, ale ich elektorat o to się nawet nie zapyta. I po drugie, w jaki sposób będzie można dowieść, że te pieniądze nie zostały wydane na koronawirusa? Kolejny wielki szwindel w stylu dobrej zmiany. Ja wiem, ty wiesz, że to kolejne oszustwo, propaganda dla ciemnego ludu. Ale jego elektorat uwierzy w każde kłamstwo, w każdy szwindel. Bo w coś musi wierzyć.

Przy całym tym szumie medialnym wokół koronowirusa zapominamy o równie ważnych aspektach naszego życia, które są równie niebezpieczne dla naszego zdrowia a swoją skalą na razie biją na głowę koronowirusa. Smog. To jest to coś co zabija nas każdego dnia, powolutku, ale nieubłaganie. I to nie w setkach czy tysiącach ludzi, ale w dziesiątkach tysięcy, setkach tysięcy czy nawet w milionach. I co robi z tym władza. A władza ma to generalnie w dupie. Im wyższy szczebel, tym bardziej mają to w dupie. A dobra zmiana ma to naprawdę głęboko w dupie, że trujemy się, chorujemy i umieramy. Ważny jest interes zjednoczonej prawicy. A w ich interesie jest aby działały kopalnie, aby wydobywały podły węgiel, aby elektorat dobrej zmiany miał pracę. Nie ważne, że koszty społeczne, ekonomiczne, ekologiczne mówią jednoznacznie, że kopalnie należy zamknąć. Ważne aby poparcie w sondażach i przy urnach nie spadło. I dalej kopcą komicy w domach prywatnych, kamienicach. Niska emisja nas zabija. Choćby ta jak na dołączonym zdjęciu wykonanym przeze mnie w Czechowicach-Dziedzicach. Chwilę później nie zrobiłbym tego zdjęcia, bo dym przysłonił budynek, gdy zmienił się kierunek wiatru. Dzisiaj, gdy wjeżdżałem do Czechowic-Dziedzic, nie pierwszy raz tej zimy musiałem wyłączyć nawiew powietrza z zewnątrz. Smród wskazywał jednoznacznie, że wszelkie normy dla pyłów i czegoś tam jeszcze zostały wielokrotnie przekroczone. I co? I nic. Lokalnie ważniejszy jest np. jakiś pomnik. Tak jak w Czechowicach. Pomnik postawili, teraz budują ścieżkę edukacyjną. A piece dymią i smrodzą. Proponuję aby w budżecie miasta zaplanowano zakup masek przeciwgazowych i filtrów zapasowych, które będą w okresach grzewczych rozwieszane przy pomniku czy ścieżce dydaktycznej aby można było się rozkoszować wspaniałymi inicjatywami samorządowymi. I ciekawe kto w takich zasmrodzonym powietrzu pójdzie do nowego budynku biblioteki?20200309smog

Mam nadzieję, że tamto mieszkanie jest opalane patriotycznym węglem. Pewnie jeszcze poświęconym. To na pewno nie jest szkodliwe dla zdrowia.

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.