^Powrót na górę

Antybog czyli osobiste wpisy

Słownik dobrej zmiany: H - jak Honor

H – jak Honor

To hasło chyba będę tak mi się rozwijał, w miarę upływu czasu rządów dobrej zmiany.

Za honorowe jeden redaktorzyna uznał uderzenie kobiety przez kobietę w twarz, za to, że wołała słowo Konstytucja, 1 września 2018 roku podczas obchodów Dnia Weterana w Warszawie. Uderzona była przeciwniczką dobrej zmiany, domagającą się poszanowania prawa, w tym konstytucji. Uderzającą była zwolenniczka dobrej zmiany. Policja nie zareagowała na całe zdarzenie. Propaganda dobrej zmiany, uznała, że spoliczkowanie miało sens i było wskazane.

Słownik dobrej zmiany: P - jak Przemoc (fizyczna)

Rozpoczynam zbieranie nowych definicji słów w kraju dobrej zmiany. Na pierwszy ogień słowo P - jak Przemoc (fizyczna).

 

P – jak Przemoc (fizyczna)

Uderzenie, kopanie, wywlekanie kogoś na siłę, wbrew jego woli, to nie jest przemoc fizyczna w kraju dobrej zmiany pod rządami prawa i sprawiedliwości, oczywiście w zależności kto jest uderzany, kopany itd.

Jeżeli jesteś przeciwnikiem rządów dobrej zmiany, to możesz nie tylko zostać pobity, możesz zostać splugawiony, obrzucony wyzwiskami, nawet przy biernej postawie służb, które mają Cię bronić, np. Policji. Jeżeli widzisz, że w tym kraju propagowana jest symbolika faszystowska, są wygłaszane hasła ksenofobiczne, rasistowskie, jest łamane prawo, jeżeli widzisz, że służby mundurowe nie tylko że nie reagują na łamanie prawa, ale nawet ochraniają faszystów, rasistów, to nie  pamiętaj, że sprzeciw wobec takich zachowań może się dla Ciebie źle skończyć. Bo jeżeli staniesz naprzeciw marszu między innymi faszystów, rasistów, tak jak kilkanaście dzielnych kobiet, które w zeszłym roku próbowały zablokować tzw. marsz niepodległości w Warszawie, to musisz się spodziewać, że w kraju dobrej zmiany prawo broni faszystów, rasistów. Tak zrobiła nowa prokuratura, która po 10 miesiącach śledztwa umorzyła postępowanie w sprawie pobicia, naruszenia nietykalności cielesnej i znieważanie 13 kobiet, które próbowały blokować marsz „niepodległości”, argumentując, że kopnięcia, popychanie i zniewagi „oceniane obiektywnie wskazują na to, że nie były one objęte umyślnością. Zamiarem atakujących nie było pobicie pokrzywdzonych, lecz okazanie niezadowolenia, że znalazły się one na trasie ich przemarszu". Prokuratura napisała również, że „umiejscowienie obrażeń wskazuje, że przemoc, ze strony napastników nakierowana była na mniej newralgiczne części ciała, więc nie można mówić, aby zamiarem atakujących było narażenie poszkodowanych na niebezpieczeństwo.” W uzasadnieniu można przeczytać również, że „o pobiciu nie można mówić w kontekście usuwania pokrzywdzonych z trasy przemarszu. Analiza zabezpieczonych nagrań nie wskazuje, by (...) zastosowana była wobec (wynoszonych) przemoc fizyczna”. Dodatkowo – zdaniem prokuratury – przestępstwa będące przedmiotem oceny nie naruszają interesu ogółu.

Podsumowanie:

W kraju dobrej zmiany, można kopać, bić, splugawić przeciwnika dobrej zmiany. Policja nie jest od ochrony wszystkich obywateli, tylko zwolenników dobrej zmiany.

2018-09-11 Znieważanie godła narodowego

Muszę chyba podjąć wysiłek celem spisania nowych definicji wielu słów w Nowej, Lepszej Polsce w okowach dobrej zmiany. Takich słów jest bardzo wiele, Konstytucja, Prawdziwy Polak, patriota, patriotyzm pedofil, kanalia, najgorszy sort, demokracja itd. Dotychczasowe definicje, z którymi mieliśmy do czynienia przeszły do lamusa, teraz tym słowom przywracana jest należna im godność, a robią to pod dyktando gościa, który żył w uprzywilejowanej kaście za komuny, towarzysza posła Kaczyńskiego ludzie marni, żałośni, karierowicze. Ale zanim podejmę ten wysiłek, może kilka słów o próbie znieważenia godła narodowego poprzez osadzenie orła na tle tęczy.

W tzw. IV rzeszy, katolickim kraju, pełnym chrześcijan znienawidzona jest przez elektorat dobrej zmiany symbolika tęczy, nieformalny symbolu środowisk homoseksualnych. I tak przez wiele lat w Warszawie tęcza przy jednym z placów płonęła. Teraz na celowniku jest orzeł na tle tęczy. Nadgorliwe służby, Policja, spisują osoby noszące koszulki  z takim orłem, podejrzewając, że dochodzi do znieważenia godła narodowego. Prokuratorzy podejmą decyzję, czy osoby te będą ścigane. Znając ich szefa, prokuratorzy dobrej zmiany, nie ustąpią aby wytępić pedalską, gejowską bandę. Będą ich ścigać. I bardzo dobrze. Ścigać ich. Niech Polska będzie tylko biała, niech będą tu tylko katolicy, niech tej świętej ziemi nie plugawi stopa żadnego zwyrodnialca itd. Jaka ta Polska ma być jeszcze, dla kogo nie ma w niej miejsca?

Nie ma pewnie w niej miejsca również dla mnie. Bo nie jestem katolikiem, bo nie nienawidzę Żydów, homoseksualistów, uchodźców, innowierców, ludzi o innej barwie skóry. Bo nie wypiłem nienawiści do innych z mlekiem matki. Za to nie zgadzam się z dobrą zmianą, nie ma mojego przyzwolenia dla faszystów.

Mam takie pytanie do dobrej zmiany.

A czy za orła na tle brązowym, brunatnym, na tle swastyki czy krzyża celtyckiego też będą organy dobrej zmiany ścigać? Czy jednak nie, bo wszak dobra zmiana po cichu ramię w ramię kroczy z środowiskami faszystowskimi, osłania ich, pozwala im na coraz więcej.

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.