^Powrót na górę

Antybog czyli osobiste wpisy cd

2021-02-05 Strajk Kobiet - Bielsko-Biała dzień 107

Piątek, piątego lutego 2021 roku. Znowu jestem na przysłowiowej ulicy przed Ratuszem w Bielsku-Białej. Przed godziną 19 jest już kilka osób. Chwilę później jest nas około 40 osób. W zeszłym tygodniu było raz nawet ponad 100. Sam liczyłem.

Trochę marznę, w stopy, te kiedyś przemrożone. Ale warto. Nadzieją mnie rozgrzewa. Że będę żył znowu w wolnym kraju, nie pod butem fundamentalistów katolickich, w kraju, gdzie faszyści nie będą bezkarnymi bojówkami prawicowej rządzącej bandy. Ale do tego chyba jeszcze długa droga. Szczególnie gdy na tej drodze jesteśmy nieliczni. Bo w tym kraju większość uzyskała teraz wolność, Wolność z dużej litery. Bowiem Jaśnie oświecony premier krzywousty otworzył galerie, zresztą zamknięte niezgodnie z prawem. Ale kto by się tym przejmował. Liczy się, że są otwarte.

Czekając na protest, poszukiwałem Kubusia Puchatka dla wnuczki, takiego misia co lubi miodek. Odwiedziłem bezskutecznie kilka sklepów. Ale w II Sferze widziałem kolejki (jak za komuny, tak za postkomuny czyli za pis). Do sklepów z ciuchami. Stały w nich przeważnie młode panny, nastolatki i te trochę starsze. Szczęśliwe, jeszcze tylko trochę kolejki, jeszcze kilka minut i będą miały wolny wybór, będą mogły w ciuchach przebierać. Wolność wyboru.

A tymczasem ich przyszłość maluje się w czarnych barwach. Jak los im nie będzie sprzyjał, a czego im nie życzę, będą chodzącymi trumnami. Będą musiały rodzić martwe dzieci, albo dzieci które zaraz po porodzie umrą. Albo będą musiały wychować dzieci chore. Ktoś zabiera im rzeczywistą Wolność wyboru, ich przyszłość, a one spędzają ten czas gdy kształtuje się ich przyszłość na zakupach. Wolność wyboru, wasze prawo gdzie jesteście i co robicie. Towarzysz jarosław jest z was na pewno dumny. Dał wam ochlap, a wy się cieszycie.

Wracając do protestu. Jest jak zwykle, jak ostatnio, stacjonarnie. Ale jest muzyka, jest wolny mikrofon. Zmieniają się ludzie. Jedni przychodzą inni odchodzą. Ale są i stałe postacie, które nawet ja zapamiętuje. Są i oczywiście bezmundurowi, w samochodzie z rejestracją SZY****.  Mundurowi są gdzieś daleko. Ale gdy dostaną rozkaz.... Będą bić kobiety jak te bydlaki np. w Warszawie? Przypominam, jeśli lekcji historii nie odrabialiście jak należy, każdy reżim upada, ten też i przyjdzie czas ponieść odpowiedzialność za łamanie prawa, za łamanie Konstytucji. Nie będziecie wiecznie bezkarni.

Po godzinie rozeszliśmy się do domów, mam nadzieję, że szczęśliwie, bezpieczni, przez nikogo nie niepokojeni. Jesteśmy umówieni na kolejny piątek. Ja będę.


A tak mi się przypomniała śmieszna sytuacja z poprzedniego tygodnia. Podczas naszego protestu pomiędzy nasz wszedł młody mężczyzna i zaczął mówić, że na partie ma wywalone, a jeśli już do jakiejś mu blisko to do konfederacji, ale jest ktoś jeden któremu on ufa, Jezus Chrystus. Na szczęście dalszy ciąg tego bełkotu został przerwany przez puszczoną muzykę. Kolejna prowokacja?  Nikt go nie tknął palcem. Nawet nie padły żadne słowa. A wyobraźcie sobie odwrotną sytuację. Na spęd konfederacji, faszystów, czy na spęd fundamentalistów katolickich przychodzi ktokolwiek z nas i zaczyna mówić, że jest ze  Strajku Kobiet. I co? Miłosiernie zajebią go krzyżem z Jezusem Chrystusem, ze słowami Bóg tak chce. Przepraszam, że te mocne słowo, ale podobne obrazki, gdy nienawistna ręką trzymała krzyż i bija nim już widzialem.

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.