^Powrót na górę

Antybog czyli osobiste wpisy

2018-04-06 Biantyjski przepych pisu

W 2015 roku populiści ze swym I sekretarzem jarosławem szli do wyborów pod różnymi hasłami. Na pewno jednym z nich było aby oderwać łże-elity – świnie od koryta, od koryta władzy i pieniędzy. I jeszcze mieli być lepsi, bardziej uczciwi i sprawiedliwi. A wyszło jak wyszło. Oderwali poprzednie świnie od koryta, by dopchały się inne, lepsze świnie z logo pis na burcie. Nikt w najnowszej historii Polski w tak krótkim czasie nie wymienił prawie wszędzie ludzi na swoich. NIKT, żadna wcześniejsza władza. Łże-elity, zostały zastąpione elitami pisu. Tylko co to za elity? Misiewicze, czyli ludzie bez wykształcenia, bez kompetencji, bez wiedzy. Kandydat musiał spełniać jeden podstawowy warunek: mierne, bierny, ale wierny. Wierny towarzyszowi sekretarzowi jarosławowi  i partii. Taka odnowa moralna państwa. Nowe pis-elity dorwały się do koryta i szeroką strugą płyną do nich nasze pieniądze.

Za rządów Tuska na premie dla ministrów wydano 38 tysięcy złotych, przez pięć lat. Za czasów pis-elit dla rządu w ciągu półtorej roku wydano ponad 1,5 miliona złotych. Jest zmiana na lepsze, dobra zmiana dobrze płaci swoim. I pojawił sie problem, w słupkach jedynej słusznej partii spada. Notowania lecą na łeb, na szyję. Ale jak to, myślą pis-elity? Przecież daliśmy Wam 500+, daliśmy to i tamto, podnosimy się z kolan, ojczyzna jest wolna, sponiewieraliśmy łże-elity,  wolność, demokrację, sądy i coś sobie skubnąć nie możemy?

Wódź, pierwszy sekretarz jarosław rzekł wczoraj, że ministrowie oddadzą bizantyjskie premie, nawet po 80 tysięcy złotych na Caritas. I myśli, że ja mu w to uwierzę? Kolejny szwindel. Jak to udowodnią? I dlaczego znowu nasze pieniądze dostaną czarni? Niech zwrócą te pieniądze do budżetu państwa. Nie można? Ale w jedną noc mogą klepnąć ustawę, która to umożliwi. A co z podatkiem i składkami do ZUS-u? To są kolejne setki tysięcy złotych. Niech je zapłacą ze swojej kieszeni. Padły tylko hasła, a ciemny lud to kupi, a pieniądze zostaną w kieszeniach ministrów dobrej zmiany.

Pierwszemu sekretarzowi, to jednak było mało. Postanowił, że za niedługo zostaną obniżone uposażenia posłów i senatorów, samorządowców. Dobrze się to mówi, komuś, kto nigdy nie pracował, ma na utrzymaniu kota, nie ma żadnych wydatków, bo wszak żyje na koszt podatnika, sorry, na koszt partii, która jest utrzymywana z subwencji, czyli z naszych pieniędzy. Warto przypomnieć, że co miesiąc ochrona pierwszego sekretarza kosztuje 136 tysięcy złotych.

I takie ostatnie pytanie. Czy pani senator Anders zwróci 611 tysięcy złotych, które wydano z naszych pieniędzy na 75 lotów do USA klasą biznes?

2018-04-05 O fanatykach religijnych

Gdy terroryści katoliccy - miejscowi talibowie rozpętali niedawno kolejną dyskusję na temat zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, po pierwsze zapoznałem się co właściwie chcą zrobić. Otóż chcą aby przyszłe dzieci, które wiadomo, że umrą zaraz po urodzeniu, umrą w wielkich cierpieniach, aby się jednak rodziły. Bo tak chce religia, i ich bóg. Dla tych fanatyków nie liczy się ból dziecka, ból rodziców, trauma, nieszczęście.

Po drugie pomyślałem, a myśli były nacechowane słowami niecenzuralnymi, że trzeba odwlec napisanie tego artykułu, gdy poziom wkurzenia mi opadnie. Niestety nie opadł. Nie opadł szczególnie po przeczytaniu otwartego listu do przedstawicielki zwolenników zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej Kai Gądek, napisanego przez matkę 17-letniej upośledzonej córki. List ten bardzo korelował z moimi myślami. Bardzo rzadko zasiadam przed telewizorem, ale nawet ja widziałem programy przedstawiające życie osób z dziećmi niepełnosprawnymi. Z jakimi problemami się borykają. Jak ich jest wielu. I znikąd pomocy.

Bo gdyby ją otrzymywali, to nie byłoby sensacyjnych programów telewizyjnych. I rodzą się pytania, gdzie jesteście obrońcy życia poczętego, gdzie jest jeden czy drugi ksiądz, proboszcz, biskup – ci wszyscy co tak się chełpią katolicyzmem, wiara, chrześcijaństwem, miłosierdziem.

Gdzie jesteście?

Czemu się nie chwalicie, jacy to jesteście wspaniali?  

Może nie macie czasu się chwalić, bo zajęci jesteście pomaganiem bliźnim, potrzebującym?

Nic bardziej mylącego. Opływacie w dostatku i sadle. Wasza wiara kończy się wyłącznie na gadaniu i poniżaniu innych. To jest wasza wiara, władza i pieniądze i może co któraś plebania młody chłopczyk na kolanach. A wielka obrończyni życia poczętego jak na razie nie raczyła odpisać na list matki. Bo jest zajęta pracą w zakładach mechanicznych, gdzie usadził ją pis, oczywiście po znajomości a nie na podstawie kwalifikacji. Ale to tylko potwierdza regułę, im żarliwszy katolik, tym dalej jest od wiary. A ludzie, których dopadło nieszczęście w znoju, samotnie się z nim borykają. Tak wygląda wielka, wyłącznie biała, Polska katolicka. 

To co zwykle, o ułudzie prawa i sprawiedliwości

Znowu kilka zdań jak to się ma dobrze prawo i sprawiedliwość w kraju dobrej zmiany. Szanowny czytelniku, nie myśl przypadkiem, że artykuł będzie o prawie i sprawiedliwości po reformie wymiaru sprawiedliwości. Otóż nie na początku, do tego zresztą również wrócę, ale później.

Suweren miał dość rządów PO i PSL, między innymi za ośmiorniczki. Suweren, zagłosował za tymi, którzy mieli być lepsi. I są lepsi. Poprzednicy jechali na ośmiorniczkach, ci LEPSI po wypłacie premii liczonych w dziesiątkach tysięcy złotych mogą pozwolić sobie na trufle. Po bizantyjsku. Jest przepych.

Mediom sprzyjającym dobrej zmianie, tym lepszym, też się lepiej powodzi. Płyną do nich wielkie kwoty na reklamy z firm, gdzie panuje prawo i sprawiedliwość. Po bizantyjsku.

Jeden biznesmen w sutannie z Torunia, na brak przelewów nie może narzekać. W tym przypadku w sumie to miliony płyną. Po bizantyjsku.

Nieudacznicy, miernoty w końcu siedzą na ważnych stołkach, biorą wysokie apanaże. Od tego są chociażby spółki skarbu państwa. Powołano wspaniałą komisję do wyjaśniania bredni smoleńskich. Teraz za darmo szefuje jej patron oszalałych, Antoni. Też kilka milionów na to poszło. Kilka milionów pójdzie na kreowanie historii patriotycznej itd. Dobrze ma się prawo i sprawiedliwość w państwie dobrej zmiany, czytaj dobrze ma się nomenklatura partii prawo i sprawiedliwość.  Trzy miliony wydała policja na ochronę miesięcznic bredni smoleńskich. Przekaz dnia dla członków partii: wydatki były spowodowane kontrmanifestacjami. Tak, najlepsze są policyjne pały na białe róże. Adekwatne środki.

A jak jest z prawdziwym prawem i sprawiedliwością?

Otóż po reformie wymiaru sprawiedliwości sędziowie, którzy nie wydają wyroków zgodnych z duchem czasu, tzn. nie ścigają działaczy KOD, opozycji są szykanowani przez zwierzchników z nadania dobrej zmiany. Jest wywierana na nich presja i na innych, aby pamiętali kto rządzi i jakich oczekuje wyroków. (link do artykułu: http://wyborcza.pl/7,75398,23148571,szykany-i-presja-na-sedziow-czyli-brudna-gra-o-wyrok-w-sprawie.html)

Sebastian, kierowca nieszczęsnego samochodu, do którego walnął nieuprzywilejowany samochód wiozący notala z dobrej zmiany, na którego zwaliła się cała propaganda pisowska, usłyszał, że łaskawa prokuratura może umorzyć sprawę jeśli przyzna się do winy. Tylko wierny, ale tępy wyborca pisu może uwierzyć w taką bajkę, że prokuratura jest taka łaskawa. Bo prawda jest tylko jedna, arogancja władzy przybiera również postać zniszczonych samochodów, zaszczutych ludzi. Każdy z nas może być Sebastianem, gdy bezczelna hałastra będzie pędzić ulicami naszych miast.

Obecne prawo i sprawiedliwość przybiera formę bezprawia. Zatrzymywani są ludzie, którym nie podoba się dobra zmiana, lub utrudnia się im życiew. 8 marca podczas manifestacji przeciw dobrej zmianie policja zatrzymała samochód w którym było transportowane nagłośnienie. Bo był luz na kole. Stwierdził to funkcjonariusz, który na tym się nie zna. Ale rozkaz dostał, to go wykonał. Ciekawe jak się teraz czuje. Ja bym się ze wstydu zakopał pod ziemię.

Przykładów łamania prawa i sprawiedliwości jest coraz więcej. Tak wygląda ta dobra zmiana, tak rządzą ci Lepsi.

2018-03-20 CZARNY PIĄTEK

20180320czarnypiatek

Ciągle im mało. Zabrali demokrację, kradną wolność. Teraz chcą odebrać wolność decydowania o sobie, chcą odebrać to wszystkim, ale szczególnie kobietom. Fanatycy religijni w XXI wieku wykonują kolejny krok abyśmy wegetowali w kraju pod butem religijnego totalitaryzmu. Narzucono nam konkordat, religię w szkołach za pieniądze z podatków, święta religijne i wiele innych spraw, które w laickim kraju nie powinny być nawet tematem dysputy.  Czarni w sutannach a pośród nich bezczelni i bezkarni pedofile, zakłamani hipokryci, wiecznie chciwi pieniędzy i władzy tym razem chcą ograniczyć i tak bardzo ograniczone prawo do aborcji, prawo do samostanowienia. Sferę intymną, bardzo ważną dla kobiety i jej partnera fanatycy religijni chcą podporządkować sobie.

Wara wam od praw kobiet. Marzy się wam aby kobieta była tylko do rozpłodu, którą można bić w niedzielę po kościele, która nie ma mieć praw. Skoro jesteście tak świętojebliwi, to czemu sami nie stosujecie się do swoich praw, które w świętych księgach się doczytujecie?

W chwilach kiedy się we mnie gotuje, gdy słyszę o kolejnych pomysłach fanatyków religijnych, którzy z krzyżem w garści nawołują do nienawiści, marzy mi się aby na te ziemie weszli inni fanatycy religijni, i narzucili wam swoją równie chorą ideologię, wypaczoną wiarę. I chciałbym zobaczyć gdy depczą one są bezwzględnie wasze prawa i przekonania. I wtedy może byście otworzyli oczy, że wasze obecne postępowanie nie ma nic wspólnego z wiarą, z miłosierdziem, a jest tylko pełnym zaprzeczeniem nauk płynących od waszego boga. Władza wam się śni, nad naszym życiem. Wara.

Przejedziecie się na tym. I tego wam życzę, upadku, marginalizacji waszej chorej niby wiary. Nie dziś, nie jutro, ale przyjdzie ten dzień, że to spełni się.


 

Nie możesz jechać do Warszawy (tak jak choćby ja) w piątek 23 marca 2018 roku  na manifestację (https://www.facebook.com/events/197600607498924/) to wesprzyj akcję zbierania pieniędzy (https://zrzutka.pl/czarny-piatek) na przygotowanie manifestacji. Choćby symbolicznie, ale gest się liczy. Razem możemy wywalczyć wolność, która chcą nam odebrać.

2018-03-03 Nie będziesz reżimu obrażał

Mieszka we Wrocławiu wspaniała pani Klaudia Jachyra, aktorka, która w krótkich filmach punktuje dobrą zmianę. Obnaża hipokryzję, oszustwo, pazerność dobrej zmiany. Chodzi z kukiełką I sekretarza, parodiuje go. Do niedawna reżimowe służby nie mogły się doczepić do Pani Klaudii. Niestety znalazły pretekst aby zastosować jeden z paragrafów kodeksu karnego. Pani Klaudia w jednym z  filmów wcieliła się w postać z telewizji reżimowej i użyła logo tejże telewizji. Aparat represji już działa. Była przesłuchiwana, grożą jej 3 lata za używanie czy rozpowszechnianie cudzego utworu, a obecna władza za taki utwór uznała logo telewizji reżimowej.

Proszę pamiętać. W tym kraju, podczas rządów dobrej zmiany, możesz obnosić się z symboliką faszystowską, rasistowską, bić ciapatych, brudasów, poniżać innych. To jest dozwolone, a nawet pobłogosławią cię na Jasnej Górze, dadzą ochronę służb mundurowych. A gdy będziesz domagać się poszanowania prawa, konstytucji, przestrzegania przyjętych norm i zwyczajów, gdy zanegujesz jedynie słuszną linię wodza, jego partii to pamiętaj, paragraf na ciebie się znajdzie.

Pamiętam, że już tak kiedyś było. To były lata 80-te zeszłego wieku. Wtedy był socjalizm lub komunizm, jak zwał tak zwał. Teraz nazwa się zmieniła, ale zachowania pozostały, mentalność jest ta sama, wszak wasz wódź, wychował się w tamtych czasach, żył, nabrał nawyków, które wy teraz miernoty ponownie na jego polecenie wdrażacie.

Kanał pani Klaudii do obejrzenia na youtubie.

https://www.youtube.com/channel/UCcb7sTcOwcbneg6Zo5F4SGQ

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.