^Powrót na górę

Antybog czyli osobiste wpisy cd

2015-09-06 Wodne ogrody


Wykorzystując ostatnie ciepłe dni wraz z kilkoma osobami udałem się do Tatralandii na Słowacji.
I nic by w tym nie było wyjątkowego gdyby nie jedna wesoła sytuacja.

Otóż co jakiś czas obsługa aquaparku próbuje zaktywizować tzw. pensjonariuszy do większego i zespołowego ruchu. Przy którymś tam razie przy największym basenie pojawiła się młoda dziewczyna, która rzekła do mikrofonu mniej więcej te słowa taką trochę łamaną polszczyzną: Witajcie, Spróbujmy teraz zrobić coś razem, zróbmy taki wielki burdel … - to mnie wstrzymało przed odejściem, pomyślałem, fajnie się zaczyna, będzie próba robienia nieporządku czy nierządu, ale to mam nadzieję się wyjaśni. Niestety, do niczego takiego nie doszło, ale kolejne zachęty do wydawania dźwięków przez przyjmijmy to odpoczywających rozbawiły mnie do łez a może natchnęły dumą.

Prowadząca zapytała czy są tu ludzie ze Słowacji (przypominam, że akcja przebiega na Słowacji)? Odpowiedziało jej może 20 osób. Zapytała się czy są tu ludzie z Czech? Odpowiedź była jeszcze bardziej skromna. A gdy zapytała czy są tu ludzie z Polski, to odpowiedziała jej burza głosów. Skonfundowana przypomniała, Słowakom, że to jest przecież ich aquapark, w ich kraju i niech się odezwą. Sytuacja się powtórzyła, Słowaków i Czechów niewiele było słychać. Za to Polaków było od groma, słychać nas było po horyzont.

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.