^Powrót na górę

Antybog czyli osobiste wpisy cd

Garść insynuacji?


Do mistrza insynuacji, inwektyw, pomówień, oczerniania bardzo mi daleko.

Ale jak się nic przez całe życie prawie nie robiło, to miało się czas na szlifowanie wcześniej wymienionych umiejętności. Spróbuję jednak nawiązać do jego retoryki.

Są w tym kraju ludzie a właściwie jeden, bo zanim stoi tłum wyznawców, który (zacznijmy od starszych dziejów) 13 grudnia 1981 roku, gdy wstał poranek obudził się w swoim łóżku. Nikt go nie zwlókł z niego w nocy, nie internował. O stanie wojennym dowiedział się od mamy a tymczasem wiele polaków gniło w aresztach, nieświadomi że będą internowani przez długi czas. Hańba, hańba.
Gdy były czasy komuny jakoś nie słychać go było. Gdy nastała wolna Polska, gdy za mówienie tego co się myśli nikt nie pałował, nie aresztował to zaczął krzyczeć. Bohater?, bohater?.

Są ludzie w tym kraju, którzy lżą innych, którzy jak np. Hitler dzielą ludzi na dobrych i złych, na lepszego i gorszego sortu. Są ludzie, którzy insynuują, że ci gorszego sortu są jak gestapo. Są ludzie, którzy wmawiają, że trzeba łamać prawo aby udoskonalić prawo. Są ludzie, którzy chcą nas skłócić , z sąsiadami, którzy myślą, że mają patent na myślenie, że są nieomylni. Są tacy ludzie, którzy konfliktują nas z Unią Eurepejską. Hańba, hańba.

I trzeba zadać sobie fundamentalne pytanie komu oni służą, na czyim są pasku, postronku? W czyje ręce chcą nas oddać?

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.