^Powrót na górę

Antybog czyli osobiste wpisy cd

Hipokryzja władzy

Codziennie mógłbym pisać artykuł o hipokryzji Dobrej zmiany, o wielkim szwindlu, o wielkim kłamstwie w kampanii wyborczej prezydenckiej i parlamentarnej w 2015 roku. Elita elit, prawdziwi Polacy, katolicy pod sztandarem prawa i sprawiedliwości w trakcie kampanii wyborczej między innymi ustami kandydatki na premiera, kandydata na prezydenta mówili, że nastąpi zmiana na lepsze, będzie dobra zmiana, że będą wsłuchiwali się w słowa narodu, suwerena. Że nie będą jak Platforma Obywatelska wyrzucać do niszczarki głosów obywateli, którzy domagali się referendum w takiej czy innej sprawie.

Maj 2017 roku, Dobra zmiana rządzi półtora roku. Suweren mówi sprawdzam! Przekazuje do Parlamentu ponad 900 tysięcy zebranych podpisów obywateli za referendum w sprawie reformy edukacji, likwidacji gimnazjum autorstwa parszywej zmiany. Suweren domaga się swoich praw, spełnienia obietnic przedwyborczych. Jest czerwiec, a dokładnie 8 czerwca i suweren czeka już ponad 45 dni. Czeka i się nie doczeka aby jego głos został wysłuchany. Można by powiedzieć, że jest jak zwykle. Jak zwykle co innego politycy mówią przed wyborami a co innego robią po wyborach. Lecz teraz jest gorzej. Ta banda kolesi zdobyła władzę dzięki populizmowi i obietnicom, że będą lepsi od poprzedników. A jest na odwrót. Żadna dotychczas władza po 1989 roku nie łamała tak nagminnie, perfidnie i bezczelnie prawa i sprawiedliwości, nie dotrzymywała obietnic, kłamała, insynuowała. Jeżeli coś można powiedzieć na temat tej bandy kolesi to tylko to źle.

A dobra zmiana ma w dupie suwerena. Zdobyła władza i jej nie odda. Tego się obawiam, a właściwie to jestem już pewien. I jeżeli wydawało się mnie lub nam, że jest źle, to syf dopiero się zacznie.

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.