^Powrót na górę

Antybog czyli osobiste wpisy cd

Hipokryzja dobrej zmiany - kolejna odsłona

Ta Unia Europejska to samo zło. Gender, antykoncepcja, zniewieściali mężczyźni itd., itd. Choroba toczy Unię. Zżera ją od środka również masa imigrantów (wiem, że nie piszę prawomyślnie, ale ja nie będę ich nazywał brudasami, ciapatymi itd.). Na szczęście dobra zmiana dała odpór, nie tylko z zakresie alokacji imigrantów (te siedem tysięcy mogłyby wstrząsnąć katolickim krajem) ale również nie pozwala sobie na ograniczanie wycinki w parku narodowym, na mówienie przez zgniły zachód, że w Polsce źle się dzieje w zakresie swobód obywatelskich, prawa, wolności mediów itd. Dobra zmiana wie najlepiej co ma robić, suweren jej dał takie prawo.

Nie raz już pisałem, że dobra zmiana to parszywi hipokryci, nie tylko, bo jak suweren chciał referendum w sprawie reformy oświaty, to jakoś dobra zmiana milczała. Ale podsumowując, Unia Europejska to samo zło, i się nie poddamy (mówi dobra zmiana) i choćbyśmy byli małą wyspą to nią pozostaniemy na bezkresu morza zła. I wszystko by się zgadzało, trwają przy swoim, ale gdy naraz z Unii Europejskiej płynie wyraźny sygnał, że trzeba zmienić politykę w zakresie stosowania opakowań jednorazowych tzw. jednorazowych to dobra zmiana chce opodatkować sprzedaż jednorazówek. Nawet liczą, gdy będzie to złotówka od każdej to ile trafi do budżetu. I tym razem Unia im nie przeszkadza? A miało nie być nowych podatków? Miała być kraina miodem i mlekiem płynąca.

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.