^Powrót na górę

Góry - pozostałe sprawy

2020-05-20 Jest awantura - na rękę władzy

Jest awantura. Jest larum. Bo zjednoczonej prawicy nie podoba się piosenka, w której piętnowane jest postępowanie towarzysza posła jarosława, że jego ból jest większy niż mój, a jak wszem wiadomo furhrer jest nietykalny, ma patent na rację i basta. No i cenzura dotknęła nawet Listę Przebojów Programu Trzeciego tzw. Trójkę. Na znak protestu część dziennikarzy odeszła z „radia”, słuchacze się wściekają, kładą kwiaty przed siedzibą rozgłośni.

Mnie osobiście to śmieszy, te protesty, odejścia. Na Trójkę, moją ukochaną stację, lagę położyłem ze cztery lata temu, jak została przejęta przez reżim. Od tego czasu nie słucham jej jak i innego radia. Bo wychowałem się na Trójce i innych nie potrafię słuchać, a Trójki już cztery lata temu nie dało się słuchać. Ale co mnie śmieszy? Ta rozpacz. Jakby niszczenie Trójkę zdarzyło się w ostatni piątek i jakby nic istotniejszego się nie działo. A dzieje się mości słuchacze Trójki i jej dziennikarze, dzieje się.

Działo się np. w Warszawie, ale na Placu Zamkowym w sobotę. I z tego powodu pewnie nawet nie piśniecie, kwiatów nie złożycie. Płaczecie nad radiostacją, a wolność Wam zabierają od pięciu lat. I na to jesteście ślepi i głusi. Przykład Trójki jak w soczewce pokazuje problem Polski.

Przychodzi nowa władza, pod sztandarami  z napisem Prawo i Sprawiedliwość, z hasłem, że będziemy lepsi, wystarczy nie kraść. Przyszli, bo znaleźli się tacy co oddali swój głos na nich. Ta nowa władza, dobra zmiana, zjednoczona prawica, od pięciu lat łamie prawo, nie szanuje Konstytucji, jest amoralna, dysfunkcyjna, działa prawie jak na zasadzie mafii, niszczy bezwzględnie swoich przeciwników. Ogranicza wolność, gwałci prawa konstytucyjne. Jej rządy to niekończące się pasmo afer i wpadek. Przekręty na grube miliony nie są ścigane, bo wszak władza nie będzie ścigać siebie samej i swoich akolitów. I co? I nic. Bo te skromne kilka tysięcy uczestników manifestacji to nic. Władza robi swoje przy milczącej akceptacji milionów.

I tak podobnie działo się z Trójką. Systematycznie niszczona, teraz jest już niczym. Jednak przez wiele lat dziennikarze pracowali w niej, i dopiero musiało się stać to co się stało, aby w końcu przejrzeli na oczy, zobaczyli że brali udział przez cztery-pięć lat w hucpie, firmowali ją swoimi nazwiskami i dopiero teraz odchodzą, a nie wtedy gdy pierwsi dziennikarze byli wyrzucani. Tak samo jest z Polską. Co się musi stać, aby do większości dotarło, że rządzi nami coś na kształt mafii?

P.S.

W sumie władzy problem z Trójką pasuje. Przykryje afery z maseczkami, ze znajomymi ministra zdrowia, z nie działąjącą tarczą 17 wersja bega, gamma, z łamaniem prawa. Ludzie się poplują, powściekają, a władza robić będzie swoje. Dalej będzie przykręcać śrubę.

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.