^Powrót na górę

Sprawozdania wyjazdowe

2020-05-23 Czarna, Techuby, III Komin, Chomik, Stryku

Pogoda nie rozpieszczała. Nie miało być fajnie. Gdzieś tam wysoko spadł śnieg. Nie chciało mi się kolejny raz dreptać Kobylarzem w śniegu. I w związku z tym wybór padł na Czarną. Poszliśmy w Trójkę, jak za dawnych lat, Stryku, Chomik i ja.

20200523czarna02

Pogoda jednak dopisała. Świeciło cały czas słońce. Gdy byliśmy gotowi, prawie, pojawiła się grupa z KKTJ, z osobnikami której trochę porozmawiałem, a tymczasem moi koledzy zajęli się poręczowaniem. Plan był taki. Wchodzimy do Techub przez Salę Francuską, wychodzimy starą drogą, później Partie III komina i fiu na pole.

20200523czarna13

I w sumie tak jakoś wyszło. Nie chciało nam się szukać dna Techub i go nie znaleźliśmy. Nie zdążyliśmy dojść do IV otworu. Reszta załatwiona. Było jak zwykle wesoło, śmiesznie. Jak zwykle była karykatura taternictwa jaskiniowego, ale wszyscy co mnie znają już do tego zdążyli się przyzwyczaić.

 

Podobno wyrób prezydento-podobny ma jakiś ostry cień mgły. Podobno, piszę bo go nie słuchałem. Podkład muzyczny: Było tylko czterech nas zespołu Siekiera.

Fiku miku był z Fryteczką, Chomik, Stryku (rymowanka)

Było w górę, było w bok

I na brzuszku i po linie

Rozlazły się po jaskini świnie (sorry, tak się rymuje)

 

 

 

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.