^Powrót na górę

Sprawozdania wyjazdowe

2021-04-10 Czarna

Kwiecień nie był udanym miesiącem jaskiniowo. Tylko jedno wyjście. Do Czarnej, a gdzie indziej o tej porze roku.

20210410Czarna1

Poszedłem z koleżanką przy pięknej pogodzie. Bałem się, że na podejściu będzie dużo śniegu, a tu jego jak na lekarstwo. Gdy się przebieraliśmy dogoniła nas ekipa mistrza obiektywu, migawki, przysłony i kadru Janka. Poszliśmy we dwójkę w partie Techub lub Tehub. Bo tam koleżanka jeszcze nie była. Wybrałem trasę standardową od kilku lat, Zlotówka, Sala Ewy i Hanki, Prożek Rabka, Sala Fancuska, Techuby lub Tehuby, syfon, do drugiego końca, wyjście Ślizgawką, zjazd do Sali Ewy i Hanki, Złotówka i na dół na powierzchni na Polanę Pisaną. A zapomniałbym. Z mistrzem Jankiem udaliśmy się jeszcze pod Komin Węgierski aby wydłużyć pobyt w jaskini. A zapomniałbym jeszcze wspomnieć, że był jeszcze jeden zespół udający się bodajże na trawers.

20210410Czarna2

Warte odnotowania jest fakt, że na Prożku Rabka ubyło chyba jednego punktu i raz musiałem posiłkować się pomocą koleżanki. Piszę, że chyba ubyło, bo może jednak on tam jest, tylko mnie tak wzrok już siada, że punktów nie widzę.

20210410Czarna3

Nie udało mi się znaleźć wejścia do takiej salki na końcu Techub lub Tehub. Chyba trzeba będzie nosić plan lub coś takiego, bo ciągowskazów jak nie było tak dalej nie ma. Gdyby chociaż raz w tej lub drugiej jaskini pojawił się jp2, to szlaki by zrobili, ławeczki, i ślepy by wszędzie trafił. Cholera, taka strata.

20210410Czarna4

Na zewnątrz, na polu, pięknie było. Słonecznie i ciepło. Krokusy kwitły. A w dolinie odbywało się wielkie kumanie żab, składanie jajek, zapładnianie, aż się niosło po dolinie.

20210410Czarna5

20210410Czarna6

20210410Czarna7

20210410Czarna8

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.