^Powrót na górę

Sprawozdania wyjazdowe

2013-07-14 Grotołażenie

wtorek, 23 lipca 2013 07:23 FrytkaPunk


Wyjątkowo w niedzielę udałem się do jaskini na grotołażenie.

Miało trwać około 6 godzin, trwało trochę dłużej co skutkowało w poniedziałek małym dramatem.
W sile sześciu osób poszliśmy w góry. W miarę szybko dotarliśmy do otworu. Z racji, że pierwszy raz szedłem do tej jaskini  nie wiedziałem co mnie czeka. I ile to może trwać. Przy otworze była mała niespodzianka. Ktoś a właściwie jakieś zwierzę zdefektowało na potęgę.  Trzeba się było nad tym przeciskać aby się nie usmarować. Trochę śmiechu przy tym było. A później jak zwykle to co występuje w jaskini, zacisk, korytarz, menader, studnia, salka itd. nie  koniecznie w tej samej kolejności. Po przejściu tego wszystkiego dotarliśmy na jakieś dno. Dokładnie nie wiem które, bo rozbieżne zdania na ten temat były. Ja nie dzierżyłem nawet szkicu technicznego więc w ogóle nie wiem o czym mowa. Dno było i tyle. Nawet na nim stanąłem.

A później do góry były korytarze, meandry, salki, prawie zaciski. W końcu wyszliśmy na powierzchnię, ale przy innym otworze. We mgle rozpoczęło się poszukiwanie innego otworu przy którym zostały nasze rzeczy. Udało się. Nie błądziliśmy we mgle. Po przebraniu rozpoczęło się powolne zejście na dół. We mgle trochę to trwało. Dość późno już w poniedziałek zszedłem na dół. Dwie godziny drogi i byliśmy w domu. Honka rano nie wstała do pracy. Ja wstałem pomimo, że na budziku pojawiła się informacja, że do pobudki mam 2 godziny i 19 minut. Trochę mi czasu zajęło przyjęcie pozycji pionowej. Z każdą minutą było coraz lepiej. Aż do około 13. Wtedy organizm odmówił posłuszeństwa. Dotarłem z pracy do domu nie wiem w jaki sposób. Byłem tak zmęczony, że przez pół godziny nie byłem wstanie zasnąć. A ponieważ w jaskini prawie nic nie jadłem, bo akcja miała być krótka, w drodze powrotnej też czasu nie było, to miałem zjawisko podobne do kaca ale z powodu wygłodzenia. Źle ze mną było. Dopiero długotrwałe napełnianie żołądka dało w końcu efekt. Normalność wróciła.

Wyciągam wnioski z wyjścia. Nie wierz każdemu, kto mówi, że akcja będzie krótka i żarcie można zostawić na zewnątrz jaskini.

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.