^Powrót na górę

Sprawozdania wyjazdowe

2014-08-28 Jaskinia Salmopolska

poniedziałek, 01 września 2014 07:50 FrytkaPunk


Pomimo bardzo pełnego kalendarza udało mi się znaleźć trochę czasu
i odpowiedziałem pozytywnie na zaproszenie Jurka Prymuli,
by wraz z nim i Pukusiem wybrać się do Jaskini Salmopolskiej.

Coś tam w niej grzebią, mają sukcesy kubaturowe. Osobiście nie lubię się wpychać w eksplorację ale jako osoba całkowicie postronna, bez parcia na sukcesy pojechałem. Pod wpływem impulsu zabrałem na wycieczkę moją córkę. Świeżo po pracy wylądowałem przy otworze w koszuli, w miarę spodniach i butach, czyli generalnie byłem nawet podobny do człowieka. We worze miałem kombinezony, co prawda brudne, uprząż i gumowce. Chciałem wyjąc z plecaka bieliznę firmy Brubeck gdy okazało się, że została w domu. Tak sobie myślałem, co robić. Zdarzało mi się wchodzić do jaskini różnie ubrany, ale w koszuli pasującej do marynarki jeszcze nie. I gdy się tak wahałem co robić z opresji uratował mnie Pukuś, który użyczył mi swojego wnętrza.

Za Prymulą weszliśmy do jaskini. Ogólnie rzecz ujmując na przodku miałem być za kilka minut. Obciążony balastem w osobie córki doszedłem tam trochę więcej niż później. Ale wytrzymałem ani razu nie zaklnąłem tylko w duchu pomyślałem, że nie mam zdrowia do poruszania się w jaskiniach z balastem:) Ale w końcu doszliśmy tam gdzie mieliśmy dojść. Moja córka na sprzęcie, ja na żywca. Trudno nie było. Nawet dałem rady z moją uszkodzoną ręką. Bo pragnę poinformować, że jest w tej jaskini jest trawers, zjazd i wejście, które można a niedoświadczeni grotołazi powinni robić z użyciem osobistego sprzętu. To się nie często zdarza w beskidzkich jaskiniach. Jurkowi pomogliśmy coś tam pomierzyć. Rysował i nanosił długości na sobie zrozumiałe kreski i linie kreślone na upstrzonym błotem papierze. Powrót udał się w czasie krótszym, bez niepotrzebnych komentarzy, uwag itd. Jurek ani razu nie poczęstował nas znanym w świecie motywującym hasłem: ruszać się psy.

Na górę wyszliśmy po ciemku, umorusani, ale szczęśliwi, że wykonaliśmy może nie wielki kawał nikomu nie potrzebnej roboty.

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.