^Powrót na górę

Sprawozdania wyjazdowe

2017-07-08 Wielki Kłamca

Wypada nadrobić zaległości w artykułach, szczególnie tych dotyczących wyjść czy to w góry czy to do jaskini. Wraz z upływem czasu zatracają się szczegóły, marne sukcesy lub ich brak naraz robią się wielkie a splendor i chwałą wydają się być ogromne.

20170708ptasia00

Ja to się potrafię dobrze ustawić:)

Ósmego lipca 2017 roku w składzie: Kaja, Asia, Jurek, Adam, Mariusz oraz oczywiście ja wybraliśmy się do Ptasiej Studni aby dojść do największego podziemnego jeziora w Tatrach nazwanego Wielki Kłamca. Ponieważ część z nas już tam była, tym razem wytyczyłem ambitniejszy cel, dojdźmy do Wielkiego Kłamcy z drugiej strony od tak zwanej Grobli. Jakiś czas wszystko przebiegała sprawnie. Pogoda dopisała, ja tylko na kilka minut zaległem przed otworem z powodu braku sił. Poręczowanie szło sprawnie, do momentu kiedy ja wysforowałem się do przodu. W studni z Mostkiem Piratów należało się wbić w jedno okno, aby pójść dalej. Mnie się nie udało, za dużo było tych okien. Po zjeździe na dół, myślałem, że trzeba iść w lewo zgodnie z planem, ale ściany uniemożliwiały marsz. Jurek przejął nawigację i zadecydował, że trzeba iść w prawo i do góry. Mądra to była decyzja. Doszliśmy do Pustynnej Burzy, Stamtąd gładko przez Majowy Meander doszliśmy do byłego już Oka Demona. Kilka zjazdów i byliśmy niedaleko Wielkiego Kłamcy. Zgodnie z planem należało iść do góry taką pochylnią. Asekurowany Jurek powiedział, że się nie da. I tak mój plan spalił na panewce. Z braku laku poszliśmy do Wielkiego Kłamcy klasyczną drogą. A ponieważ dojście do lustra wody jest drogą dla jednej osoby, trochę się naczekałem na swoją kolej. Było bardzo zimno, ciągło od wody. Ale zrobiliśmy taki przekładaniem, chłopak, dziewczyna, chłopak, dziewczyna. Nie dla wszystkich dziewcząt starczyło, ale tak przytuleni przeczekaliśmy najgorsze. Już nie pamiętam, czy wtedy gotowałem, ale udało się nam wyjść jeszcze przed zachodem słońca.

20170708ptasia01 20170708ptasia02
20170708ptasia03 20170708ptasia04
20170708ptasia05 20170708ptasia06
20170708ptasia07 20170708ptasia08

 Zdjęcia można powiększyć, klikając na nie.

Wyjście można by uznać za udane gdyby nie drobny fakt. Ale przeglądałem dokumentację, następnym razem pójdę przez Studnię Romea i Julii.

20170708ptasia09

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.