^Powrót na górę

Sprawozdania wyjazdowe

2017-12-09 Trochę wody dla ochłody

Wybraliśmy się do Kasprowej Niżnej. W trójkę, Kaja, Adam i ja. Mieliśmy kilka lin, różnej długości i kilka szkiców technicznych, ale w autach. Tak jakoś dobieraliśmy sznurki, że nam starczało. Doszliśmy do Długiego Korytarza. Ktoś zaczął pieść, a może zawrócimy, bo przecież wiemy, że ta woda jest zimna i mokra, nie trzeba tego sprawdzać. Uparłem się, że idziemy. Ciepło nie było, ale ile przy tym śmiechu było. I mam parę bladych dup i nie tylko sfilmowanych. Przed partiami Sylwestrowymi takie małe dziadostwo było zalane i musieliśmy zawrócić. W drodze powrotnej woda dalej stała, nie zeszła. Trzeba było się rozebrać i wejść do niej. Ja miałem ją po klejnoty rodzinne, niżsi ode mnie jeszcze wyżej. Na koniec wycieczki stwierdziłem, że znowu fajnie było, że dawno się tak nie uśmiałem i wyjście wraz z nimi jest tą bezcenną wartością dodaną do jaskini.

20171209kasprowanizna01   20171209kasprowanizna02
 20171209kasprowanizna03  20171209kasprowanizna05

 

Po przejściu przez wodę zaczęliśmy marzyć z Adamem. Że następnym razem weźmiemy więcej dziewcząt do jaskini, mogą być kursantki, Kaja jest Instruktorem, więc wszystko będzie legalne. Jeden z pomysłów był taki, że stoimy z Adamem w tej wodzie, a te golusieńskie panienki tańczą wokół nas i chlapią na nas wodą. Było jeszcze innych parę pomysłów, aż na koniec hardcorowy podałem ja: panienki (grotolaski) się rozbierają aby przejść przez wodę, my stoimy gdzieś dalej, aby zapewnić im intymne warunki, a gdy już przejdą przez wodę i się przebiorą my przychodzimy, kładziemy się na pontonie i przepływamy:). To jest hardcore.

 20171209kasprowanizna06 20171209kasprowanizna07 
 20171209kasprowanizna08  20171209kasprowanizna09
 20171209kasprowanizna12  20171209kasprowanizna13
   

20171209kasprowanizna14

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.