^Powrót na górę

Sprawozdania wyjazdowe

2018-01-27 Ponownie w Czarnej

Mroźny poranek, a właściwie już trochę później. W trójkę ruszamy Kościeliską. Przy Polanie Pisanej nas dwóch pnie się do góry, do Czarnej, a kolega idzie dalej doliną. Śniegu nie ma dużo, ścieżka wydeptana. Jest może trochę ślisko, ale dajemy radę. Jest i otwór. Poręczuję zjazd i jesteśmy  środku, jeszcze dwa razy używamy liny i jesteśmy przy Trawersie Herkulesa. Za nim spoglądamy od dołu na Komin Węgierski. Zawracamy. Ale zanim to robimy włączam nową lampę, którą przyszedłem testować. Prawie 10 000 lumenów robi swoje. Jest widno. Na trawersie robię zdjęcia, 1250 ISO, czas 1/30 i ładnie są naświetlone. Jest moc światła. W Sali Francuskiej trochę filmujemy i fotografujemy. Jest i czas na jedzenie na ciepło i herbatę. Kolega robi cappuccino. Wychodzimy z jaskini jak już się ściemnia. Trochę truptania do auta, chwila jazdy i degustujemy się Kociołkiem po góralsku w Chyżnem. Wierzcie mi proszę, warto było nadłożyć te parę kilometrów aby dobrze zjeść.

20180128czarna0120180128czarna02

20180128czarna03

20180128czarna04

20180128czarna0520180128czarna06

20180128czarna07

 

 

 

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.