^Powrót na górę

Historia, relacje, recenzje

Bisquit - Lilly

sobota, 02 sierpnia 2014 06:03 FrytkaPunk


1. Wielki Mały Człowiek                                        
2. Piękne Nic
3. Przyplywy Odpływy
4. Nieskładnie
5. Poznaj Lilly
6. Znikam
7. Powiśle
8. Kino
9. Ostrzę zmysły
10. Kasjo
11. Wojna

Dokładnie nie pamiętam czy dłużej czy krócej niż dwa miesiące, czas trochę mi teraz inaczej płynie, ale tego akurat jestem pewien, że ta płyta wywarła i wywiera wielkie na mnie wrażenie. Mam na myśli płytę pod tytułem „Lilly” zespołu Bisquit. Od razu sygnalizuję, to nie jest punkrock i może to dziwić, ale nigdy nie zarzekałem się, że wyłącznie punkrockiem żyję. Zdarza się, że są dźwięki innej natury, które przykuwają mój słuch na dłużej. Nie inaczej było z tą płytą. Pierwszy sygnał, że to jest coś dla mnie to zasłyszana w radiowej Trójce nowa wersja piosenki „Wielki Mały Człowiek” zespołu 2+1. Drugi to utwór również zasłyszany w Trójce: „Kino”. I już nie miałem wyboru, wiedziałem, że tę płytę chcę mieć w swojej płytotece. I wiem, że warto było. Bo płyta składa się z 11 piosenek, które wszystkie mi się podobają. Po wielokrotnym, powtarzam wielokrotnym przesłuchaniu wiem, że nie ma na tej płycie słabych numerów. Nie będę rozpisywał się na temat każdego utworu, najlepiej przesłuchać płytę samemu. Płyta jest bardzo melodyjna, różnoraka, np. drugi i trzeci utwór są chwilami bardzo dynamiczne, by po chwili wpaść w melancholijny klimat w kolejnych utworach. Na co warto zwrócić uwagę to na refreny, które urzekają melodią, głosem wokalistki.

Zastanawiałem się dlaczego ta płyta akurat mnie tak urzekła. Może dlatego, że dużo się dzieje w moim życiu osobistym, gdy zmienia się spojrzenie na wiele rzeczy, wzrok dostrzega to co dotychczas było niewidoczne. I tak też pewnie się stało z moim odczuwaniem muzyki, nastał może czas na trochę liryki, melancholii, na słowa, które są łagodne, wysublimowane, chwilami smutne, ale jednak dają nadzieję.

Tak na koniec wspomnę jednak o jednym utworze, „Kino”. Podejrzewam że każdy, ja na pewno, próbuje znaleźć w tekstach coś osobistego. Ja znalazłem odwołanie do mnie jako człowieka i grotołaza:

„Dobrych chęci masz na plecach wypchany wór,
Piekło nimi wyłożone mamy tu”

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.