^Powrót na górę

Historia, relacje, recenzje

2017-09-29 Pidżama Porno w Rudeboy

Idą brunatni idą brunatni
Idą brunatni idą brunatni
Idą brunatni idą brunatni
Maszerują ogolone żołnierzyki
Niszczą drogowe znaki
Denerwują ich czarne ludziki

Idą brunatni idą brunatni
Idą brunatni idą brunatni
Zwartymi szeregami
Maszeruje czystość rasowa
Narodowa bossa nova

Tymi słowami rozpoczął się koncert Pidżamy Porno w klubie Rudeboy w Bielsku-Białej 259 września 2017 roku. To, że Pidżama rozpoczęła koncert tą akurat piosenką nie było pewnie przypadkowe. Brunatni idą, coraz jawniej i bezczelniej. Idą bezkarni, bo idą  z namaszczenia władzy święckiej i kościelnej. W końcu to maszeruje czystość rasowa. Takie czasy nastały, gdy z faszysty robi się prawdziwego polaka, a z bandyterki obrońcę jedynie słusznej wiary.

Klub był pełny. Pidżama Porno, po długiej nieobecności wróciła. Posłuchać ich piosenek na żywo to była sama przyjemność. Nie przypuszczałem, że usłyszę Pasażera w wersji polskojęzycznej.  A tak w ogóle to nie zakładałem, że będę na tym koncercie, bo gdy w końcu się zdecydowałem, to biletów zabrakło. Ale jednak byłem. Wyszedłem z koncertu, który trwał z bisami równe 100 minut zadowolony i z dodatkową płytą.

Warty odnotowania jest fakt, że pierwszy raz nagłośnienie było ustawione prawidłowo. Ba, wręcz rewelacyjnie. Nie wiem, kto to zrobił, ale należą mu się brawa. Wszystko słyszałem, co niestety bardzo, ale to bardzo rzadko się zdarza. Bo panowie za konsoletą lubią chyba tylko jeden potencjometr: volume, a pozostałe mają w nosie. A może wychodzą z założenia, że jak Punk (czyli trzy akordy, darcie mordy), to nie musi być cokolwiek słychać. A tym razem było doskonale. Oby tak dalej.

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.