^Powrót na górę

Historia, relacje, recenzje

2019-04-12 Dezerter w Underground Pub w Tychach

Niezły burdel był. Pomyliły mi się dni i spóźniliśmy się na koncert Dezertera, przepadły nam 4 utwory a może nawet więcej. Dopiero po kilku kawałkach dostroiłem się i poszedłem w pogo. Zdaję sobie, że bardziej przypominało to geriatryczne pogo, ale liczą się chęci. W starym ciele młody duch, biodra, ręce, nogi poszły w ruch. (rym się pojawił, fefnasto zgłoskowiec). Na koniec były dwa bisy i się skończyło. Zestaw utworó taki sam jak w Bielsku-Białej miesiąc wcześniej.
I znowu przyjdzie czekać pół roku na kolejny koncert Dezertera. Taka dola bez jabola.


P.S.
Te nowe utwory dalej mnie nie kręcą i pewnie kręcić nie będą.

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.