^Powrót na górę

Historia, relacje, recenzje

2020-02-29 Dezerter - Rudeboy

Wpadam do Rudeboy na resztkach sił. Zmęczyłem się w Tatrach, w jaskini, prawie biegłem Kościeliską by się nie spóźnić na koncert. Trochę za dużo czasu straciłem w Partiach Królewskich, ale o tym w innym artykule.

Wpadam do klubu, Moira już gra. Szukam Krzyśka, kuzyna, może jeszcze jakiś znajomych. Znajduję ich i nie tylko Znajduję moją koleżankę, ona na Dezerterze?

Aby nie przedłużać. Na scenie instaluje się Dezertera. Wita go pełny klub. PEŁNY KLUB, powtarzam dla jasności. Pewnie magia słowa Dezerter działa, tylu ludzi przyciągnęła. Cieszę się z tego. Można zauważyć całe rodziny. Mama i tata z dziećmi. Ci rodzice dobrze wychowują swoje dzieci. Ja niestety nie mogę tego powiedzieć, abym miał podobne dobre wyniki wychowawcze. O upodobaniach mojej córki lepiej nie pisać. Ale mój Tato też nie był ze mnie dumny, ja punk rock, on opera, muzyka klasyczna.

20200229dezerter

Zaczyna się. Idę w pogo mimo braku sił. I zaczynam trochę w duchu narzekać na pełny klub. Mało miejsca jest na pogo. A gdy do tego dodać werwę młodych osób, to ciasno jest na geriatryczne pogo. Chronię jak mogę kamerę, aby chociaż dźwięk się uchował, bo nie było naiwnych do trzymania kamery.

Przyznam się otwarcie, gdy lecę starocie, do płyty „Ile procent duszy” jest świetnie, jest to co mnie  trzyma przy normalności. Nowości pomimo wspaniałych tekstów nie podrywają ciała i nóg do pogo.

Koncert trwa. Bawię się. Ale gdzieś po godzinie już nie mam sił. Dobijam się do baru i wyhodowany w podziemiach tajnej fabryki coca-coli wypijam ten błogi płyn. Wracam do żywych. Słucham koncertu i rozmawiam ze znajomymi.

Dezerter kończy główny set. Publika, liczna, głośna domaga się bisów. Są na bis dwie piosenki „Spytaj milicjanta” alternatywnie nazywana „Spytaj policjanta” a jeszcze niedawno „Spytaj się błaszczaka”. I kolejna starość  „Nie ma nas”, chcę być jak Dezerter, który ma szansę powodzenia.... na koniec tego setu. W innych klubach na tym bywa koniec, sam to widziałem, w Warszawie, Krakowie, Tychach, Zabrzu, Katowicach. Ale nie w Bielsku-Białej w Klubie Rudeboy. Jest kolejny bis, bo publiczność nie odpuszcza: „Dla zysku” – zupełny odlot.

Po pierwszym utworze Robal przypomniał, że Dezerter ostatni raz w Bielsku był równo 52 tygodnie temu. Mam nadzieję, że nie popełnią tego samego już błędu ponownie, i w rozkładzie jesiennej trasy Bielsko też będzie ujęte.

Niech punk rock będzie z Wami.

 

Pamiętaj, wiosenna trasa Dezerter trwa:

20200327dezerterkrakow

 

Lista utworów

1. Mam kły i pazury

2. Bestia

3. Kolaboracja

4. Ku przyszłości

5. Tchórze

6. Prawo do bycia idiotą

7.Co oni nam dają

8. Kto

9. Nienawiść 100%

10. A jeśli jutra nie ma

11. Nic się nie dzieje

12. Ile procent duszy

13. Choroba

14. Budujesz faszyzm przez nietolerancję

15. Szara rzeczywistość

16. Jesteśmy sektą

17. Pierwszy raz

18. Urodziłem się 20 lat po wojnie

19. Szwindel

20. Ostatnia chwila

21. Ratuj swoją duszę

22. Dezerter

23. XXI wiek

24. Uległość

25. Dla zysku

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.