^Powrót na górę

DEZERTER

Smutne porównanie

Trzydzieści sześć lat temu WRON wprowadziła na terenie Polski Ludowej Stan Wojenny. Na ulice zostało wyprowadzone Wojsko Ludowe przeciwko suwerenowi. Zostały internowane tysiące ludzi włącznie z Lechem Wałęsą. Ograniczono swobody obywatelskie, wprowadzono godzinę policyjną. Represje władzy dotknęły tysiące rodzin. Zginęło wielu ludzi. Mass media podporządkowano władzy. O dziwo sądy funkcjonowały, adwokaci bronili ludzi przed systemem totalitarnym.

Jest rok 2017. Nie ma już Polski Ludowej ale jest IV rzesza. Naprzeciw suwerenowi broniącemu konstytucji władza wypuszcza swoje służby, Policję. Przeciwnicy władzy, nastawieni pokojowo są legitymowani, a później pod byle pretekstem karani grzywną lub sprawa ląduje na wokandzie. Siły porządkowe są wysyłane przeciwko suwerenowi. Zostają w podstępny sposób ograniczane swobody obywatelskie. Nawet za komuny sądy nie były podporządkowane całkowicie władzy, adwokaci mogli bronić obywateli. W IV rzeszy prokurator będzie mógł wszystko, a przez swego przełożonego nawet dyscyplinować sędziego, adwokata. Każdy z nas może stanąć przed opresyjnym systemem, bezbronny – bo zdyscyplinowany adwokat nie będzie faktycznie bronił, - bo zdyscyplinowany sędzia wyda wyrok zgodnie z wytycznymi władzy, bezradny wobec machiny propagandy którą dysponuje władza. A dysponuje mediami narodowymi i akolitami z prawicowych mediów, którzy w zamian za duże dotacje finansowe przyklaskują władzy.

 Ta władza miała być inna (podobno lepsza) od poprzedniej. I to się zgadza. Jest inna. Jest nawet lepsza, ale tylko dla swoich, dla pewnej kliki, nowej kasty. Kasty najlepszego sortu, kasty prawdziwych patriotów, prawdziwych polaków. Ta władza to nic innego tylko jeden chory człowiek, z wykoślawionym ego, z kompleksami, który otoczył się kliką bezwolnych ludzi, których najprościej opisać: bierny, mierny, ale wierny. Bo cóż może uczynić beztalencie, nieudacznik? Tylko służyć. Ale nie Polsce, ale własnej klice. I służą.

I tak po trzydziestu sześciu latach historia zatoczyła koło. Tak jak wtedy, jest człowiek ogarnięty chorą wizją świata. Niszczy wszystko co może. Zaraża swoją chorobą innych. Polska cofać się będzie w rozwoju. Zaprzepaszczone będzie ostatnie 25 lat, tak jak zryw z sierpnia 1980 roku.

Zastanawiam się i zadaję sobie pytanie czy obecna władza jest zdolna do oddania władzy bezkrwawo jak w 1989 roku, czy o prawdziwą wolność będziemy musieli zawalczyć. Zastanawiam się czy znajdzie się ktoś pokroju Lecha Wałęsy i poprowadzi nas do wolności. Boję się, że obie odpowiedzi mogą być niepocieszające. Ale to nie zmienia stanu rzeczy, zrobić trzeba wszystko, pokojowo, aby w przyszłości nie mieć wyrzutów sumienia, że w odpowiednim czasie milczało się lub bało. Bo im o to właśnie chodzi. Abyśmy się bali i milczeli. Ale to nie przejdzie.

Licznik odwiedzin

sigplus

Copyright © 2013. www.FrytkaPunk.pl  Rights Reserved.